Aktualności 
Skandalista Pogorelich w Krakowie
Dodano: środa, 25 marca 2009
Niezwykły artysta, przyjmujący często postać skandalisty w muzyce klasycznej, wystąpi 13 listopada w ramach 5. edycji Festiwalu Muzyki Polskiej. Zaprezentuje II Koncert fortepianowy e-moll Fryderyka Chopina, ten sam, który przygotował 29 lat temu na Konkurs Chopinowski, a którego decyzją jury nie było mu dane zagrać w finale. Nigdy jeszcze tego utworu nie wykonał w Polsce. Artyście będzie towarzyszyć Orkiestra Filharmonii Krakowskiej pod dyrekcją Pawła Przytockiego.
- Mam świadomość, że Ivo Pogorelich jest artystą niezwykle kontrowersyjnym. Jego ostatni występ w Warszawie wzbudził sensację: jedni mówili, że jest wielkim pianistą, inni, że "gra jak drwal". Jestem jednak pewien, że wykonanie koncertu Chopina w Polsce będzie ogromnym wydarzeniem - mówi Paweł Orski, dyrektor organizacyjny Festiwalu Muzyki Polskiej i Stowarzyszenia Muzyki Polskiej.
Pianistę udało się zaprosić do Krakowa dzięki szczęśliwemu przypadkowi. - Wracałem z Berlina i spotkałem artystę wraz z jego agentem. Usiedliśmy przy obiedzie i okazało się, że Ivo Pogorelich słyszał, że Kraków to piękne miasto. Zaprosiłem go na nasz festiwal a on nie odmówił. Trzy dni później otrzymałem od niego potwierdzenie, że zagra w Krakowie - tłumaczy Paweł Orski.
Pianista przyjedzie do Krakowa ze swoim małym pieskiem - ważącym zaledwie półtora kilograma - Miją. Piesek już wielokrotnie podróżował ze swym panem w specjalnym koszyczku.
Podczas X Konkursu Chopinowskiego Ivo Pogorelich fascynował nie tylko niespotykaną, szalenie emocjonalną i brawurową, interpretacją dzieł Chopina, ale i ogromną swobodą zachowania. Na jednej z konferencji prasowych, paląc nonszalancko papierosa, mówił: "Nie przyjechałem tu, by wygrać kolejny konkurs, lecz by dać początek nowemu kierunkowi w interpretacji muzyki Chopina". Jednak ta nowa interpretacja wówczas 22-letniego Chorwata nie spodobała się jurorom. Pianista nie został dopuszczony do finału. W jego obronie wystąpiła Martha Argerich, wówczas jurorka konkursu, która na znak protestu opuściła Warszawę.
Jednak przegrana w Warszawie przyniosła Pogorelichowi ogromny rozgłos i zaproszenia do największych sal koncertowych. W rok po konkursie pianista zadebiutował w Carnegie Hall w Nowym Jorku oraz podpisał kontrakt z firmą Deutsche Grammophon, dla której przez lata nagrał m.in. dzieła Bacha, Beethovena, Brahmsa, Chopina, Czajkowskiego, Haydna, Liszta, Mozarta, Musorgskiego, Prokofiewa, Ravela, Scarlattiego, Schumanna i Skriabina.
Do dziś nagrania i koncerty artysty wzbudzają ogromne emocje, a jego dojrzałą grę wyróżnia nie tylko wielka dbałość o precyzję dźwięku, ale i często ekstrawagancka interpretacja.
Autor artykułu: Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz

Zobacz także 
|