"13. Festiwal Muzyki Polskiej zaczął się okazale koncertowym wykonaniem Króla Rogera. (...) Po raz kolejny słuchałam koncertowego wykonania Króla Rogera i po raz kolejny wydaje mi się, że taki sposób prezentacji pozwala głębiej wniknąć w muzyczną materię dzieła. Chyba nigdy dotąd tak wyraźnie jak w piątek nie odczułam modlitewno-błagalnej i trwożnej zarazem aury I aktu opery. (...) niebagatelną rolę w sposobie odbioru muzyki Szymanowskiego odegrało miejsce prezentacji: augustiański kościół św. Katarzyny, którego akustyka podkreślała potęgę brzmienia orkiestrowych i chóralnych kulminacji i dodawała niemal mistycznej aury delikatnym solowym odzywkom pojedynczych instrumentów."

Anna Woźniakowska, Festiwal Muzyki Polskiej, w: polskamuza.eu


"W sobotni wieczór w Filharmonii AUKSO - Orkiestra Kameralna Miasta Tychy pod dyrekcją Marka Mosia przypomniała "pokolenie Stalowej Woli" czyli wczesne utwory Andrzeja Krzanowskiego, Eugeniusza Knapika i Aleksandra Lasonia. Od ich powstania minęło ponad trzydzieści lat. Cóż to za piękna, żywa, enegretyzująca muzyka! I jak wspaniale wykonana!"

Anna Woźniakowska, Udany weekend, w: polskamuza.eu

"W niedzielę (...) w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej "Manggha" dowód na polsko-francuskie związki muzyczne czyli Osiem pieśni polskich (m.in. Płynie Wisła, płynie, i Ostatni mazur) sharmonizowanych przez Francisa Poulenca oraz 12 pieśni do wierszy Catulle Mendesa Ignacego Jana Paderewskiego w ciekawej interpretacji Isabelle Vernet - mezzosopran i Grzegorza Biegasa - fortepian. O ile Pieśni polskie były - przynajmniej dla mnie - wdzięczną ciekawostką, o tyle cykl do wierszy Catulle Mendesa ukazywał mistrzostwo Paderewskiego w dziedzinie liryki wokalnej. Prawdziwie mistrzowsko zostal też wykonany."

Anna Woźniakowska, Udany weekend, w: polskamuza.eu

"Partię solową [Koncertu skrzypcowego fis-moll Henryka Wieniawskiego] grał Linus Roth, skrzypek opromieniony sławą, jak się przekonaliśmy, w pełni zasłużoną. Było to połączenie znakomitej wirtuozerii z olbrzymią wrażliwością muzyczną."

Anna Woźniakowska, Festiwal Muzyki Polskiej, w: polskamuza.eu


"Łotewski baryton Valdis Jansons, dysponujący głosem o bardzo męskiej barwie, swobodnym w górach i dźwięcznie, basowo rezonującym w niskim rejestrze, konsekwentnie budował postać Rogera pogrążonego w rozterce, który stopniowo wyzbywa się wątpliwości i z uporem zmierza do ekstatycznego finału. Olśniewająca technicznie Elżbieta Szmytka, (...) dała tym razem interpretację pełniejszą o lata doświadczeń i życiowej mądrości. Jej Roksana – już to wybuchająca potokiem orientalizujących koloratur, już to przemawiająca pustym, nieprzytomnym głosem zagubionego dziecka – sprawiała wrażenie istoty nie z tego świata, wiedzionej nie tyle urokiem Pasterza, ile pierwotnym, nieuświadomionym impulsem."

Dorota Kozińska, Nareszcie słońce, Edrisi!, w: atorod.pl 


"Artysta [Piotr Pławner] wybornie połączył prostotę i przejrzystość, wręcz "szklistość" muzyki Panufnika [Koncert skrzypcowy] z jej głęboką emocjonalnością. Orkiestra świetnie mu partnerowała. To była kreacja zasługująca na płytowe utrwalenie."

Anna Woźniakowska, Koniec wieńczy udane dzieło, w: polskamuza.eu


"Mówiąc krótko, usłyszałam jednego z najlepszych Rogerów w swoim życiu, mimo piekielnie trudnych warunków akustycznych krakowskiej świątyni. Co bardziej istotne, usłyszałam i zobaczyłam muzyków, którzy włożyli całe serce i duszę, by zagrać i zaśpiewać jak najpiękniej, z pełnym zaangażowaniem i szacunkiem dla dzieła."

Dorota Kozińska, Nareszcie słońce, Edrisi!, w: atorod.pl 


"Piotr Pławner grał także partię solową w Andante i Allegro Michała Spisaka. To było także wyborne wykonanie, ważne też ze względów poznawczych, muzyka Spisaka jest bowiem prawie nieobecna na naszych estradach. Przypominanie rodzimych twórców i ich dzieł to wielki walor krakowskiego festiwalu."

Anna Woźniakowska, Koniec wieńczy udane dzieło, w: polskamuza.eu


"Finał był spektakularny, ukazujący polską muzykę na tle dokonań sąsiadów. Oto bowiem Stabat Mater Szymanowskiego poprzedzone zostało kantatą Leoša Janačka Večne Evangelium. (...) Emocjonalna była też wczorajsza prezentacja dzieła [Večne Evangelium Leoša Janačka]. Śpiewający partię proroka tenor Wojciech Parchem był w swej ekspresji prawdziwie profetyczny, Urška Arlič Gololičič, sopran ze Słowenii, jako głos anioła była zgoła niebiańska. Z jak najlepszej strony przedstawiła się melomanom Orkiestra Filharmonii im. L.Janačka z Ostrawy. Niezawodny był też Chór Filharmonii im. K. Szymanowskiego z Krakowa. Całość poprowadził Wojciech Rodek(...)."

Anna Woźniakowska, Koniec wieńczy udane dzieło, w: polskamuza.eu


"Wczoraj wieczorem (...) zakończyła się 13. edycja Festiwalu Muzyki Polskiej. Tym razem trzynastka okazała się szczęśliwa. To była jedna z najlepszych programowo i wykonawczo edycji festiwalu, który ma wszelkie szanse by stać się jedną z wiodących imprez muzycznych w kraju."

Anna Woźniakowska, Koniec wieńczy udane dzieło, w: polskamuza.eu

     
NEWSLETTER


designed by Karolina Grzywnowicz